Interpelacja w sprawie nieprawidłowości funkcjonowania samorządów lokalnych po wyborach w listopadzie 2006 r., na przykładzie Biskupca na Warmii i Mazurach

   Szanowny Panie Ministrze! Po niedawnych wyborach do władz lokalnych i regionalnych w szeregu polskich samorządów, działających m. in. w ok. 2,5 tys. gmin i ponad 870 miast, doszło - z różnych powodów - do licznych nieprawidłowości w ich funkcjonowaniu.    Wydaje się, że na przykładzie 20-tysięcznego Biskupca, miasta-gminy w powiecie olsztyńskim, na Warmii i Mazurach - sądząc po sygnałach płynących z wielu środowisk - mamy do czynienia z wyjątkową kumulacją tych zjawisk i jaskrawym naruszeniem nie tylko wymaganych standardów, lecz także przepisów prawa.    Pomijając (stwierdzone przez Sąd Okręgowy w Olsztynie) naruszenia ordynacji wyborczej na rzecz jednego Komitetu, kierowanego przez ustępującego burmistrza, na plan pierwszy wysuwa się zatrudnienie tej osoby, skazanej prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwo umyślne (jazda po pijanemu) na stanowisku doradcy nowej Pani Burmistrz i faktyczne podporządkowanie jemu trzech najważniejszych referatów Urzędu Miejskiego. Niejako ˝konsekwentnie˝ zatrudniono w hali sportowej byłego radnego, również skazanego wyrokiem sądowym, do którego obowiązków należy bezpośredni kontakt z młodzieżą szkolną. Nowa Rada Miejska, z rażącym naruszeniem obowiązujących przepisów (stąd musiały one zostać uchylone przez wojewodę), przyjęła istotne uchwały, w tym dotyczące planu zagospodarowania przestrzennego historycznego układu urbanistycznego Biskupca. Swoistym curiosum stało się zwołanie sesji tej Rady (9 lutego br.) pomimo wygaśnięcia mandatów 8 spośród 15 radnych, wskutek spóźnionego złożenia oświadczeń majątkowych.    Odrębną kwestią są bezzasadne zwolnienia pracowników samorządowych, w tym dokonane z ewidentnym naruszeniem obowiązującego prawa (np. odwołanie i wypowiedzenie stosunku pracy dyrektorowi domu kultury, bez zasięgnięcia opinii Rady Powiatu, której jest członkiem). Dla kontrastu - miało miejsce nakazowe zatrudnienie pracowników w podległych jednostkach organizacyjnych gminy, mimo braku takich stanowisk w statucie i budżecie poszczególnych jednostek. Szczególne oburzenie społeczne wzbudziło tworzenie prawa lokalnego przy udziale doradcy nowej Pani Burmistrz, który - jako właściciel i współwłaściciel gruntów - jest osobą zainteresowaną określonym kształtem planów zagospodarowania przestrzennego. Uwzględniając dodatkowo niejasny sposób sprzedaży gruntów gminnych na rzecz firm, których współwłaścicielem jest były burmistrz, mamy do czynienia z sytuacją być może wymagającą interwencji organów wymiaru sprawiedliwości.    To nie wszystkie przykłady i choć - na pierwszy rzut oka - mogą one niektórym wydawać się należącymi do kategorii minorum gentium, to tak nie jest. De facto chodzi o sprawy kluczowe dla funkcjonowania samorządów oraz oceny tych instytucji przez lokalne społeczności. Polska w ogromnym stopniu składa się z takich ˝Biskupców˝, stąd idzie o swoiste studium przypadku. Dlatego też biorąc pod uwagę skalę oraz natężenie nieprawidłowości (czy też prawidłowości, w sensie patologii, które winny zostać przykładnie wyeliminowane), pragnę zapytać Pana Ministra - jako osobę odpowiedzialną za administrację w państwie - co rząd zamierza uczynić, by takie sytuacje nie powtarzały się? I - last not least - czy nie sądzi Pan, że sytuacja w samym Biskupcu wymaga pilnej interwencji?    Z poważaniem    Poseł Tadeusz Iwiński    Warszawa, dnia 16 lutego 2007 r.





droga na szczyt www.earlgrey.com.pl/ dziennikarstwo obywatelskie tworzy artykuły tematyczne w internecie. hiszpański online internetowe szczecin strony