Interpelacja w sprawie świadczeń dla polskich medalistów hokeja na trawie startujących w zawodach ˝Przyjaźń˝
Kilkanaście dni temu weszła w życie nowelizacja ustawy o sporcie kwalifikowanym, która m.in. przewiduje, że sportowcy, którzy zdobyli medale w zawodach ˝Przyjaźń˝, otrzymają świadczenia w wysokości około 2470 zł. miesięcznie. Zmiana ustawy oraz wypowiedzi pana ministra w tej sprawie obudziły spore nadzieje w środowisku hokeja na trawie, ponieważ sportowcy reprezentujący tę dyscyplinę sportu zdobyli w 1984 r. dwa srebrne medale na zawodach ˝Przyjaźń˝. Hokeiści zajęli drugie miejsce w zawodach, które odbywały się w Moskwie, zaś hokeistki wywalczyły drugie miejsce na turnieju w Poznaniu. Po uważnej lekturze ustawy z dnia 12 stycznia 2007 r. o zmianie ustawy o sporcie kwalifikowanym można jednak wywnioskować, że zawodnicy hokeja na trawie jako jedni z nielicznych sportowców nie uzyskają prawa do tych świadczeń. Art. 1 wspomnianej ustawy zawiera bowiem wymóg, aby medaliści rozgrywanych w 1984 roku zawodów ˝zostali zakwalifikowani do składu reprezentacji kraju na igrzyska olimpijskie, które odbyły się w Los Angeles w 1984˝. Polscy reprezentanci i reprezentantki formalnie nie posiadali kwalifikacji olimpijskiej, choć męska reprezentacja była rezerwową na wypadek wycofania się jednej z drużyn. Środowisko hokeja na trawie odebrało ten zapis w ustawie jako wielce krzywdzący. Sportowcom rywalizującym w zawodach ˝Przyjaźń˝ ówczesna władza tłumaczyła, że będą posiadać takie same prawa, jak olimpijczycy, i że ich sukces jest dla Polski jednakowo ważny. Pan minister także podkreślał ten aspekt sprawy: ˝Prawda jest taka, że obecnie część sportowców, którzy zdobyli medale podczas zawodów w 1984 roku, znajduje się w bardzo trudnej sytuacji materialnej. Nowelizacja ta dowodzi, że pamiętamy o nich i jesteśmy im wdzięczni za ich sukcesy, które były też sukcesami Polski˝. Moim zdaniem stanowisko takie powinno być respektowane także w stosunku do hokeistów. Pragnę zaznaczyć, że pewna część ekipy z 1984 roku żyje dziś w trudnej sytuacji materialnej. Prawdą jest również to, że ich sukces sportowy był sukcesem Polski, niezależnie od kruczków prawnych i ówczesnej sytuacji politycznej. Podkreślam przy tym, że komunistyczne władze, dla których hokej na trawie był sportem obcym, ˝kapitalistycznym˝ i zbyt zachodnim, trzykrotnie w historii uniemożliwiły hokeistom start w Igrzyskach Olimpijskich pomimo uzyskania przez nich kwalifikacji. W 1956 i 1964 roku nie pozwolono im na wyjazd, mimo że należeli wówczas do ścisłej czołówki światowej. W 1976 roku nie zakwalifikowano ich do kadry, mimo że wygrali barażowy mecz o udział w turnieju. Ówczesna postawa władz wywołała w środowisku hokeja na trawie olbrzymie poczucie krzywdy, które do dziś nie zostało w żaden sposób wynagrodzone. Moim zdaniem objęcie sportowców, uczestników zawodów ˝Przyjaźń˝ takim samym systemem stypendiów, jak reprezentantów Polski w innych dyscyplinach, będzie wyrazem uznania ze strony władz i sporą motywacją do pracy dla całego środowiska. Podkreślam, że w grę wchodzą stypendia dla 32 osób, które w 1984 roku zdobywały dla Polski medale. Czy w związku z powyższym Ministerstwo Sportu rozważy możliwość wystąpienia w nieodległej przyszłości z propozycją nowelizacji ustawy o sporcie kwalifikowanym, tak aby obejmowała ona wszystkich sportowców medalistów ˝Przyjaźń˝? Z wyrazami szacunku Poseł Artur Górski Warszawa, dnia 28 lutego 2007 r.
- Odpowiedź na interpelację w sprawie braku racjonalnych działań rządu na rzecz funkcjonowania i prywatyzacji przemysłu cukrowniczego
- Odpowiedź na interpelację w sprawie kradzieży impulsów telefonicznych
- Odpowiedź na interpelację w sprawie legalizacji testerów trzeźwości
- Interpelacja w sprawie funduszu socjalnego dla emerytów i rencistów, byłych pracowników administracji i obsługi, zatrudnionych poprzednio w zlikwidowanych placówkach oświatowo-wychowawczych
- Interpelacja w sprawie sytuacji polskich przedsiębiorców i konsumentów